Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroba. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 lipca 2025

Czarna śmierć 1347 - Historia

Choroby towarzyszyły ludzkości od zawsze, ale niektóre z nich zapisały się w historii w wyjątkowo brutalny sposób. Dziś, kiedy mamy antybiotyki i szczepionki, ciężko sobie wyobrazić skalę dawnych epidemii. A przecież jeszcze kilkaset lat temu jedna choroba potrafiła zabić miliony — dosłownie.


Jednym z najbardziej przerażających przykładów była Czarna Śmierć – pandemia dżumy, która nawiedziła Europę w latach 1347–1352. Jej skutki były tak tragiczne, że do dziś budzą grozę. Szacuje się, że zginęło wówczas od 25 do 50 milionów ludzi, czyli około 1/3 całej populacji Europy. W niektórych miastach umierało nawet 80–90% mieszkańców.

Czarna Śmierć najprawdopodobniej dotarła do Europy z Azji przez Jedwabny Szlak, a pierwsze ogniska zanotowano w portowych miastach na Krymie. Dalej choroba trafiła do Włoch — w październiku 1347 roku do portu w Mesynie na Sycylii zawinęły genueńskie statki, na których niemal cała załoga była martwa lub umierająca. Tak rozpoczął się jeden z najciemniejszych rozdziałów w dziejach ludzkości.

Dżumę wywołuje bakteria Yersinia pestis, która przenoszona była głównie przez pchły pasożytujące na szczurach. Choroba miała kilka odmian: dżuma dymienicza, płucna i posocznicowa. W najczęstszej formie powodowała bolesne obrzęki węzłów chłonnych (tzw. „dymienice”), gorączkę, wymioty, a śmierć często następowała w ciągu kilku dni.


Społeczne skutki dżumy:


Drastyczny spadek liczby ludności spowodował brak siły roboczej i upadek gospodarki feudalnej.


Wielu ludzi uważało epidemię za karę boską — zaczęły się procesje biczowników, samobiczowanie i prześladowania.


Szukając winnych, zaczęto oskarżać Żydów o „zatruwanie studni” – co doprowadziło do licznych pogromów w Niemczech i Francji.


W wielu miejscach dochodziło do całkowitego rozpadu struktur społecznych i religijnych – ludzie porzucali miasta, księża bali się grzebać zmarłych.




Informacje:

[1] https://www.thecollector.com/black-death-medieval-art-and-artists/?utm_source

[2] https://www.history.com/articles/black-death?utm_source

[3] https://smarthistory.org/the-black-death/?utm_source

[4] https://en.m.wikipedia.org/wiki/Black_Death_in_medieval_culture?utm_source 

wtorek, 1 lipca 2025

1518 - Taniec bez końca Historia

Na co dzień większość z nas cieszy się względnym zdrowiem. Zdarza się przeziębienie, czasem grypa – to normalne, zwłaszcza że wirusy łatwo się rozprzestrzeniają. W tym roku mija 5 lat od pojawienia się koronawirusa, który zmienił świat na dłużej. Dziś życie wraca do normy, ale historia zna przypadki znacznie bardziej osobliwe – i zarazem tragiczne.


Jednym z nich była tajemnicza epidemia tańca, która miała miejsce w 1518 roku w Strasburgu, wówczas należącym do Świętego Cesarstwa Rzymskiego.


Lipiec 1518 – taniec bez końca


Wszystko zaczęło się od kobiety imieniem Frau Troffea, która wyszła na ulicę i zaczęła tańczyć. Nie towarzyszyła temu żadna muzyka, nie było żadnego święta – po prostu nie mogła przestać się poruszać. Tańczyła bez przerwy przez kilka dni.



W ciągu tygodnia dołączyło do niej około trzydziestu osób, a w kolejnych tygodniach już setki mieszkańców miasta. Wielu z nich tańczyło aż do skrajnego wycieńczenia. Niektórzy zmarli – z powodu udarów, zawałów serca i fizycznego wyczerpania.


To nie była metafora. To była rzeczywista, udokumentowana epidemia ruchu, która wywołała chaos i strach w całym regionie.


Co mogło być przyczyną?


Do dziś nie ustalono jednoznacznie, co było źródłem tej tajemniczej przypadłości, ale istnieją dwie główne teorie:


1. Masowa histeria (dzisiaj: zaburzenie psychogenne zbiorowe) – możliwe, że mieszkańcy Strasburga, poddani długotrwałemu stresowi, głodowi i duchowej presji, wpadli w rodzaj transu. Był to czas wielu nieszczęść, co mogło wywołać reakcję zbiorową.



2. Zatrucie sporyszem – niektóre badania sugerują, że winny mógł być sporysz (ergot), grzyb porastający zboża, który działa halucynogennie i może powodować konwulsje oraz zaburzenia zachowania. Substancje z tego grzyba mają podobne działanie do LSD.




Nie można też wykluczyć wpływu przekonań religijnych – w tamtych czasach wierzono, że podobne zachowania mogą być karą lub boską karą ze strony świętego Wita, patrona tancerzy. Stąd właśnie pochodzi określenie „pląsawica św. Wita”, używane na opisanie niekontrolowanych ruchów ciała.


Niezwykły przypadek w dziejach medycyny i społeczeństwa


Epidemia tańca w Strasburgu pozostaje jednym z najbardziej niezwykłych przypadków w historii medycyny, psychologii i kultury. Choć brzmi jak legenda, jej przebieg jest dobrze udokumentowany w miejskich kronikach i relacjach świadków.




*** To niecodzienne wydarzenie do dziś stanowi zagadkę – a zarazem przestrogę, jak krucha potrafi być granica między ciałem, umysłem i społecznym napięciem. ***



---

Informacje:

[1] https://publicdomainreview.org/essay/the-dancing-plague-of-1518?utm_source

[2] https://medium.com/%40jamiebrandon02/dancing-plague-of-1518-when-strasbourg-couldnt-stop-the-groove-b535330240f6?utm_source

[3] https://www.theguardian.com/stage/2018/jul/05/bizarre-dance-epidemic-of-summer-1518-strasbourg?utm_source

[4] https://dokumen.pub/through-the-bone-and-marrow-re-examining-theological-encounters-with-dance-in-medieval-europe-9782503594965-9782503594972.html?utm_source

[5] https://en.m.wikipedia.org/wiki/Dancing_plague_of_1518?utm_source=chatgpt.com